skarabeus napisał(a):

Jesli klub zbankrutuje to baza bedzie jedyny namacalnym majatkiem, ktory bedzie podlegla egzekucji. Nie wiem czy to do konca trafiony pomysl.
Jesli Wisla bedzie miala stabilne finansowanie (np Kwiecien + jeszcze jedna zainteresowana osoba) to wykup bazy z pomoca Socios jak najbardziej tak. Moze nawet obedzie sie bez kredytow bankowych, bo cos sypna nowi wlasciciele, reszta pojdzie w raty od Socios na rzecz Myslowic.
Jednak dla mnie skrajnie nieodpowiedzialne jest zaczynanie powaznych rozmow z wlascicielem bazy, kiedy prezes nie wie jak dlugo prezesem bedzie. Bo moze nim byc jeszcze tydzien a moze rok.
|
Podzielam opinię, że zakup bazy w formie takiej o jakiej słyszymy czyli zakupu na rzecz Spółki za pieniądze Socios to zły pomysł.
W przypadku bardzo prawdopodobnego upadku Spółki będzie to majątek z którego będą spłacane długi wszelkiej maści. Czyli prosta forma transferu z kasy Socios do kasy wierzycieli.
Nie będzie ani bazy ani pieniędzy na odpalenie "nowej" Wisły.