|
Ale jaki plan B? Może lepiej żeby oni nie mieli planów B, C czy D... Czy jakikolwiek plan od 3 lat zadziałał w Wiśle?
Niestety, ich jedyne plany i koncepcje polegają na pomyśleniu "Kuba będzie grał to się utrzymamy, jak nie to zajebiemy", "zrobimy z Jurka menago to będą lepsze wyniki i awansujemy", "znajdziemy jakiegoś dyrektora sportowego z dupy, scauta się przerobi na ds i będzie teraz super w Wiśle", "zatrudnimy 10 doświadczonych piłkarzy, którzy całe życie się leczą, zapłacimy im duże kontrakty, na pewno u nas się nie połamią".
Strasznie to wszystko wygląda.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|