|
krysztal napisał(a):
Przecież sam ten Balongo czy jak mu tam zmarnował dwie setki
Strzał głową to nie była żadna setka, to nawet nie była dobra okazja. Zobacz ile on musiał przebiec by wejść pod tą piłkę, praktycznie nie miał szans, żeby skierować ją mocno w stronę bramki zważywszy na własny impet w przeciwnym kierunku. O okazji sam na sam zapomniałem - zgoda (a właściwie to byłem podczas niej w kiblu akurat, dopiero teraz zobaczyłem ją na skrócie), ale też nie wspomniałem o spojeniu Fernandeza czy strzale głową Rodado.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 08.10.2022 o godz. 21:47.
|