MaLk napisał(a):

|
No to podsumujmy, nie pozbyli się go, budżet dalej się nie spina, pensje i tak mu zapłaciliśmy, a na skrzydle straszyliśmy przeciwników Starzyńskim.
|
Tyle że przypominając poprzedni sezon i sytuację analogiczną z napastnikami (Forbes) to chyba można powiedzieć że już pewna reguła, a nie widzimisię trenera. Kiedyś klub kokosa ktoś wymyślił w Warszawie, dzisiaj wakacje na kontrakcie, jesteśmy prekursorami.