Grisza1 napisał(a):

|
Jest remis, szanuję punkt tym bardziej, że Wisła grała lepiej niż za Brzęczka.
|
Dokładnie w pierwszej połowie zespół nie bał się prób prostopadłych podań, punktem pierwszym w ofensywie nie było - najważniejsze nie strać -. Za wujka było klepanie wszerz i tyle. Niestety 60 minuta i odcina nam prąd (dzięki wuja za przygotowania!), a juniorami nie nadgonimy ani nie utrzymamy wyniku.