|
Jeżeli chodzi o transfery za Ramireza (Carlitos, Llonch, Imaz, Velez, Cuesta na bramce) to jasne, w zasadzie to było najlepsze co spotkało Wisłę odkąd Cupiał zakręcił kurek, ale gra? No taki WF, gdzie dawało się piłę najlepszemu i liczyło, że ogra kilku i strzeli bramkę (i faktycznie to robił...).
Ja jednak wolę zbalansowaną drużynę, gdzie każdy wie co ma robić, zarówno w ataku jak i obronie, i ma siłę i umiejętności te założenia realizować.
|