|
Świetne przygotowanie zespołu do ligi przez wujka Jurka, na całe 60 minut. Jeszcze lepsze przygotowanie ławki rezerwowych przez zarząd. A wydawałoby się, że Błaszczykowski będzie miał choć blade pojęcie o tym, że juniorami wyniku na styku nie zamkniesz, ani nie nadgonisz. Jeszcze raz brawa dla wielkich myślicieli z zarządu, naszych zbawców.
"Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak
|