|
Kwestia zaniedbań spadkowych poprzez zatrudnienie w kluczowym momencie sezonu wiadomo kogo, bo Nieomylny z zasady nie myli się i można nawet rzec, że on może mieć tylko racje wskazuje, że to był kluczowy moment Wisły na najbliższe miesiące.
Obecna sytuacja pachnie kolejnym Meresińskim. Stechertem czy Vanną Ly.
Zawsze można wrócić do sprawdzonych metod.
Zawsze można namówić kolejnego Meresińskiego, namówić klakierów i znajomych dziennikarzy, aby robili propagandę sukcesu na rzecz nowego właściciela.
Po kilku dniach ktoś niby przypadkiem odkryje jak kiedyś, że ten rzekomo nowy właściciel to oszust, figurant, słup, krętacz lub nie istnieje.
Finał?
Mamy być wdzięczni za rządy Nieomylnego i jego familii.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 07.10.2022 o godz. 09:12.
|