|
A skąd pomysł, że skoro było 1,3 w Płocku to w Wiśle też będzie 1,3? Porównywanie średnich punktowych to jakiś kabaret. Wyniki nie biorą się z nieba tylko są pochodną gry, można chuja grać i punktować ale długo to nie potrwa. Żeby mieć wyniki trzeba umieć grać, zespół musi umieć grać i od nauczenia tego jest trener. Sobol w podrzędnym Płocku nauczył gry na 1,3 punktu w ekstraklasie. W pierwszej lidze będzie łatwiej zwłaszcza z Zającem bo mam wrażenie że będą się uzupełniać...
|