|
Pamiętajcie, że środowisko piłkarskie jest małe, ci ludzie na pewno są w stanie w kilka dni zrobić takie rozeznanie przez przyjściem do Wisły, że nie potrzeba im rozmowy z trio aby wiedzieć "wszystko" o tym klubie. Każdy na pewno ma przecieki co do atmosfery w Wiśle, profesjonalizmu itp
Z tej przyczyny nikt normalny nie wejdzie w to szambo. Wystarczy być kibicem Wisły Kraków i wiedzieć ile jest 2 + 2 aby nie mając dostępu do nikogo z okolic klubu rozumieć jaka jest skala patologii w Wiśle. Nikt kto się szanuje, czy to piłkarz czy trener nie wejdzie w ten układzik rodzinno-przyjacielski bo po prostu wie, że przy pierwszym niepowodzeniu, przy pierwszym problemie (np w legendami) zostanie zjedzony przez to całe towarzystwo.
Co do przyszłości. Patrząc na skład mamy w tej chwili z 10 zawodników na normalnych kontraktach (tych kontuzjowanych na cały sezon nie liczę...), reszta to są jakieś ochłapy i wynalazki wyciągane nie wiadomo skąd. I to już się nie spina finansowo...
Jeśli nie będzie awansu, a wszystko już niestety na dziś, na to wskazuje, po 12 kolejkach, po 1/3 sezonu raczej już powoli żegnamy się z nadziejami na awans, a oswajamy z myślą, ze go nie będzie... to leżymy całkiem. Zostajemy z długami, nieudolnym trio, kolejna rewolucją kadrową, gdzie tym razem już będzie trzeba szukać wzmocnień jedynie wśród piłkarzy z I-III ligi polskiej, bez trenera normalnego. I to już może być definitywny koniec, albo start od IV ligi, albo zakopanie się w I-II lidze na x lat i dopiero wtedy budowanie struktur i awansowanie (chociaż nie wyobrażam sobie jak w tej sytuacji mielibyśmy poradzić sobie z długiem)
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|