Patryko napisał(a):

Sobolewski wiadomo szacunek za okres, w którym był u nas piłkarzem, ale niestety trzeba to oddzielić grubą kreską i zastanowić się jakim on jest trenerem - a jest on trenerem na obecną chwilę marnym.
Za jego kadencji w Płocku tamtejsza Wisła grała toporny futbol, czego wynikiem było zwolnienie Sobola i jakoś dziwnym trafem nie znalazł później pracy.
Statystyki z czasów trenowania Płocka: 62 mecze ze średnią 1,31.
Odpowiedzi na wiele pytań nasuwają się niestety same...
|
Może trzymajmy się chciaz faktów:
Z pracy w Płocku sam zrezygnował, tzn ogłosił że nie przedłuża kontraktu po czym dwie kolejki później sam klub się z nim rozstał bo już chciał żeby nowa miotła pracowała już z klubem.
W obu sezonach był nad nami w tabeli, a co by nie mówić nigdy Płock nie był uważany za krezusow. Pewnie nawet w naszych oczach byliśmy gdzieś dwie długości przed jakimś tam Płockim zespołem.
Sobolewski oferty pracy miał z 1 ligi. Nie wziął ich bo czekał na inne ,lub z sobie znanych powodów.
Co do oceny gry to ja z pocalowaniem przyjmę toporny futbol, może być taki jaki prezentuje 90% zespołów które z nami wygrywa w ostatnim czasie.
Resztę zweryfikuje boisko.