serek.c2 napisał(a):

|
I co w związku z tym? Mam prawo piłkarzy, których nie pamiętam z boiska, zasłużonych dla klubu, obrażać?
|
Oczywiście, że nie. Zostałem wychowany w ten sposób, że nie powinno się obrażać nikogo, niezależnie czy ma status legendy w klubie czy przyjechał na czterogodzinne szkolenie.
Chodziło mi po prostu, że młodzi ludzie nie czują do wielu piłkarzy statusu "legendy" jak my to czujemy, zapewne właśnie z tego powodu co napisałem, czyli dla nich jest to facet, który grał kiedyś w piłkę, ale nie bardzo kojarzą, ale starsi mówią, że był świetny i jest wiślakiem, a kiedyś nawet ktoś pokazał mu oprawę z tym piłkarzem.
EDIT
Jak tak teraz czytam te posty, to możliwe, że w złym momencie napisałem to co chciałem napisać. Nie chciałbym być odbierany jako osoba, która broni tych obrażających legendy. Uważam, że nie powinno obrażać się ludzi, więc tym bardziej nie zamierzam stawać po stronie tych, którzy to robią.