|
Jak dla mnie to piłkarze są tutaj najmniej winni. Ich gra jest takim papierkiem lakmusowym działań zarządu, sztabu i trenera. Jak nagle się w ich głowach okazuje, że trafili do takiego ....idołka to jednak morale i psycha siada, sportowo też nikt się nie rozwija także coś tu jest nie tak.
A przetestowaliśmy już wszystko co było możliwe, od juniorów naszych wiślackich i z innych klubów, od młodych talentów i starych wyjadaczy, od zagranicznych zaciągów, młodych czy starszych kopaczy.
I jedyni, ktorzy sie okazali dobrzy to po prostu wyjątki potwierdzający regułę, którzy wypieprzali stąd jak najszybciej sie dało, włącznie z Buksą...
Oczywiście oni powinni grać lepiej ale trudno wiele wymagać, w sytuacji gdy w klubie jest wszystko źle, wyniki są tym ostatnim elementem, ktory zwieńcza sytuację w klubie i prace w klubie. Wszystko jest źle to i wyniki są tragiczne.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|