|
Jerzy Brzęczek przyszedł w trudnym czasie i podjął się trudnego zadania. Za to szacunek, że się podjął tego, czego inni podjąć by się nie chcieli. Czego zabrakło? Nie nauczył Wisły wygrywać. Mecze zremisowane przegrywaliśmy, mecze zwycięskie remisowaliśmy. Czasem pechowo, czasem przez sędziów, czasem przez siebie. Odchodzi trener, który nie odcisnął swojego piętna na drużynie. Dzięki trenerze za to, co dobre, powodzenia w dalszej karierze i życiu!
Stan Valckx : - To już byłaby rozmowa o przegrywaniu, dlatego jej nie podejmę.
|