s1mone napisał(a):

Wątpię, żeby była jakakolwiek walka, skoro Brzęczek sam podał się do dymisji.
Podejrzewam, że najpierw to konsultował z Kubą.
|
Oni z sobą rozmawiają 5 razy dziennie. Już to wiele osób pisało, że największy problem z Brzeczkiem będzie taki, że bratanek go nie zwolni. Na papierze - Brzęczek się podał do dymisji, ale było to zapewne na jego prośbę, by lepiej wyglądało w papierach.
Tak się jednak stało i stać musiało.
Dawno jednak zwolnienie trenera mnie tak wcale...nie cieszyło. Kto za niego? Kto o tym zadecyduje? Jak skompletować sztab? Co że skautingiem? Zawsze jest nadzieja że nowa miotła coś zmieni ale nasza fatalna sytuacja to nie jest zasługą jednego człowieka.
A i kasa pusta. Długi się piętrza.
Wyobrażam sobie sytuację że zostawia z tym Sobola z myślą "jakoś to będzie". Wolałbym jednak żeby w listopadzie i na niego nie wylewano pomyj. On tego nie ogarnie.