Robcio napisał(a):

Przesadziłeś.
Jak dla mnie Tuszyński, Mikołajczyk, Mazek czy nawet Niepsuj zagrali przyzwoity mecz bez błędów, bez fajerwerków, mieli za zadanie w każdej chwili wybijać nas z rytmu i to robili.
Tak się gra w 1 lidze i tak w tej lidze się wygrywa.
Żałosne jest ich obrażanie...
|
Ja ich nie obrażam. Ja po prostu opisuję parodię futbolu jaką uprawiają oni i masa innych zespołów.
Przeszkadzanie, wrzutki ze stojącej piłki, żałosne symulki, faule i liczenie na kontry - PMS w pigułce. Potem taka gra jest weryfikowana na arenie międzynarodowej.
Z tą grą bez błędów to też bez jaj, goście sprezentowali Rodado dwusetkę gubiąc piłkę pod polem karnym, mieli masę głupich strat - po prostu zabrakło dokładności i skuteczności z naszej strony.
To nie jest usprawiedliwienie tylko opis rzeczywistości, bo to że taki Duda próbuje grać trudne piłki będąc małym kawałkiem drewna a Rodado zachowuje się jak Messi będąc trzecioligowcem z Hiszpanii - tutaj Brzęczek musi mocno zainterweniować, bo jego obciąża taki styl gry, nieadekwatny do stanu osobowego.
Ale Chojniczanka - Chojniczanka to piłkarsko dno i trzy metry mułu. Piszę to nie ze złością, bo miałem niezły polew momentami obserwując ten mecz.