s1mone napisał(a):

Nie lubię popadać w skrajności, jeśli to dla Ciebie bycie niejakim to OK, jestem nijaki.
Oczywiście, gdyby wyciąć sam ten mecz i dać komukolwiek do oglądnięcia to by stwierdził, że pechowo przegraliśmy. Tylko u nas ten pech trwa nieprzerwanie odkąd Wuja jest trenerem, więc są przesłanki do tego, żeby stwierdzić, że jest tu jakiś głębszy problem. Sam tego do końca nie rozumiem, jak można zagrać od przyjścia z 30 meczy, być lepszym od przeciwnika w większości z nich i regularnie zbierać w cymbał.
Nie wiem czy sam trener jest problemem, czy dobieramy takich miałkich piłkarzy. Nie potrafię jednoznacznie stwierdzić, co tu się odpierdala od jakiegoś czasu.
Jak po połowie rundy oceniałem pracę Brzęczka w 1 lidze przyzwoicie, tak teraz wygląda na to, że dryfujemy w kierunku tego co było w Ekstraklasie. Moim zdaniem tylko cud w postaci serii zwycięstw byłby mu w stanie ocalić posadę. Z resztą wcale mnie nie zdziwi jak sam rezygnuje, bo chyba on sam do końca nie rozumie, co się dzieje.
Co do rozmowy z Malkiem to wtrąciłeś jednego posta o zobowiązaniach, który obnażył, że albo nie czytasz ze zrozumieniem, albo w ogóle nie rozumiesz o czym piszesz. Także daruj sobie. Ja nadal uważam, że dochód spółki piłkarskiej jaką jest Wisła jest w stanie pokazać czy drużyna była przeinwestowana, czy niedoinwestowana po sprzedaży kluczowych piłkarzy i się tego będę trzymał.
|
Taa jednego posta.Na szczęście każdy może sobie sprawdzić tego"jednego posta"i ocenić