Wyświetl pojedynczy post
enzo
Senior Member
 
 
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 01.10.2022, 10:56
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Uwielbiam taki bełkot bazujący na tym że może ludzie nie pamiętają jak było. A było tak że kolejni trenerzy byli zwalniani gdy spadek był już bardzo realny, następowały transfery last minute i jakimś cudem unikało się spadku. .......enie że to Brzęczek ni z gruchy ni z pietruchy spuścił Wisłę pokazuje tylko że jesteś zakłamany: otóż nie, Gula jak stąd odchodził to mówił dziennikarzom po konferencji że dobrze, bo on nic już z tą drużyną nie zrobi.

Wisła co sezon wymieniała kadrę, potem zatrudniała ratownika i robiła jakieś rozpaczliwe transfery - w końcu to musiało się tak skończyć. Brzęczek przyszedł m.in. dlatego że nikt poważny nie chciał przyjść po tym jak Gula zawalił przygotowania, kilku sondowanych trenerów spuściło nas na drzewo (np. Brosz).

Brzęczek nie sprawdził się jako ratownik, pytanie czy ktokolwiek by się sprawdził na tym etapie. Zmiany powinny były być robione maks w okienku zimowym. A tak sprzedano jedynych sensownych piłkarzy (Yeboaha, Aschrafa a potem Forbesa), zrobiono gówniane przygotowania, sprowadzono ....y, gości do odbudowy i wynalazki typu Fazlagić zamiast potrzebnych piłkarzy i do końca rżnięto głupa że wszystko jest OK.

Każdy debil będzie zwalał wszystko na trenera, podczas gdy Brzęczek nie tyle wówczas spalił co nie dał rady ugasić. Był sezon żeby spokojnie zbudować zespół - spadała jedna drużyna, to zwolniono Skowronka, zatrudniono Hybalę żeby na koniec sezonu zwolnić jego i większość piłkarzy, bo nagle kretyni doznali wizji że będą grali "krakowską piłkę".

Brzęczek został bo ma zaufanie właścicieli, zna realia polskiej piłki - również pierwszoligowej. To jest pierwsza liga, Giardiola tutaj nie przyjdzie, a kibice - debile każdego trenera i tak po dwóch-trzech porażkach będą chcieli zwolnić. Więc może i dobrze że tym razem jest taki który ma mocne plecy, bo budowa od zera w pierwszej lidze pod awans to jest projekt który statystycznie bardzo rzadko się udaje. Czyli jednak to chyba niełatwe.
Kiedyś naiwnie myślałem, że masz trochę oleju w głowie. Ale po tym wysrywie widzę, że słusznie zapracowałeś sobie na ignora. Niestety koledzy cie cytują, więc w końcu zobaczyłem mimowolnie co tam wysmarowałes.

Chłopie, weź ty się zastanów nad swoimi możliwościami intelektualnym. Na podstawie stwierdzenia, że Brzęczek jest odpowiedzialny za naszą degradację, bo wprost sygnuje swoim nazwiskiem politykę sportową w ostatnim okresie, spiąłeś się jakbym ci ojca zwyzywał. Nie ma w tym prawdy, że obecny trener dostał dodatkowe kompetencje, mimo że wcale nie pokazał, że chociażby poprawnie radzi sobie u nas z trenerką? Naprawdę normalne jest to, że dorzuca mu się w takiej sytuacji kolejne obowiązki, które chcąc nie chcąc angażują go czasowo na innych polach? Znając twój sposób rozumowania, zaraz powiesz, że z Mehremicia lekką ręką zrezygnował, bo mamy problemy finansowe, a Hugiego maltretował na trybunach tygodniami z tego samego powodu - nic nie mógł wszakże zrobić.

Mitoman z ciebie niezły, jeśli umyślne przeoczyłeś to, że zgadzam się generalnie z aNoucem, który mocno zahaczył o inne niż trener powody naszej beznadziejnej sytuacji. Napisałem raptem dwa akapity, ale rozumiem, że przeczytanie ich w całości cie przerosło. I ty masz czelność coś tam smęcić o moim zaklamianiu?
Odpowiedz cytując