|
Jeżeli popełniane są te same błędy, to trudno oczekiwać właściwych efektów.
Ale potem wyjdzie obrażony Tomek i będzie miał pretensje o krytykę. Będzie przekonywał, że dali miliony, których nikt nie widział i nie muszą się przed nikim tłumaczyć.
Klakierzy mają podobną narrację.
Można i tak.
Choć trzeba przyznać, że w ostatnim czasie klakierzy ustąpili w wazeliniarstwie.
|