Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3603
Stary 23.09.2022, 13:42
Żadnego szachu matu nie było.


Jedyne czego można się przyczepić do mnie to niedoprecyzowania, bo rzuciłem niedoprecyzowane hasło, więc wyjaśnię moje rozumowanie (które jest poprawne).



Malk napisał(a):
Heh, to nie działa tak, że dochód powiększa magicznie przychód, tylko się w nim zawiera. Innymi słowy, niezależnie od tego czy ktoś pokaże zysk czy stratę, pula pod tytułem "przychody" zostaje taka sama.

To sprostuję, bo nigdzie takiej głupoty nie napisałem. Oczywiście, że jeżeli klub da dochód to zwiększa pulę pieniędzy, którą można przeznaczyć na spłatę długów, bo nie trzeba z tej puli płacić bieżących kosztów.

Jeśli nie da dochodu, też można spłacić stare długi, ale powstają nowe, więc ciężko tu mówić o zmniejszaniu długu w tej sytuacji.


Malk napisał(a):
Dochód z danego roku oczywiście można przeznaczyć na spłatę zobowiązań. Można go też przeznaczyć na pełno różnych innych rzeczy, mniej lub bardziej logicznych. Oprócz wspomnianych dywidendy i kiszenia na koncie można go rozpieprzyć na wynagrodzenia I drużyny. Można pomyśleć trochę bardziej i kupić za to zawodnika, który pozwoli się utrzymać. Można pokombinować i kupić talent młodzieżowej reprezentacji Burkina Faso z nadzieją, że za rok się sprzeda (...)

Oczywiście, że można tylko jeśli się to zrobi to... dochodu nie ma wyobraź sobie.
Bo zakup piłkarzy czy opłacanie kontraktu.... to koszt. Także może zostańmy przy mojej wersji.



Malk napisał(a):
Z samego faktu, że klub wygenerował w danym momencie zysk albo stratę nie wynika jeszcze także żaden wielki wniosek (w tym w zakresie jakości zarządzania klubem, o czym pisałeś wcześniej). Ogarnięta osoba te wnioski może wyciągać dopiero analizując to dlaczego i jak osiągnięte zostały takie wyniki.

Znowu piszesz prawdę, ale ja chciałem widzieć zysk za okres, a nie w danym momencie.
Po nim można snuć tak samo nieprecyzyjne wnioski (moim zdaniem ciut precyzyjniejsze) niż po samym przychodzie.
Duży dochód za dany okres może oznaczać, że klub niedoinwestował drużyny i robił oszczędności.
Pokaźna strata natomiast, że przeinwestował w drużynę.
Pytanie czy nasza składana na szybko drużyna do ratowania ESA była robiona po kosztach, czy solidnie przepłacona.

Uważam, że to drugie, ale to jest tylko odczucie, pokazanie wyniku dochodowego za cały sezon mogłoby dać mocną poszlakę.



No i co, mylę się? Można wysnuć wnioski (oczywiście nieprecyzyjne), tak samo jak można wysnuwać je po samym przychodzie (równie nieprecyzyjne). Oczywiście zgadzam się, że dopiero wgląd w strukturę kosztów pokazuje prawdę. Tego niestety nie ma. Także nadal podtrzymuje, że widząc dochód / stratę można wysuwać wnioski czy zarząd przeinwestował w drużynę czy jej niedoinwestował.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 23.09.2022 o godz. 14:26.
Odpowiedz cytując