Arek95 napisał(a):

Najbliższy kalendarz z prawdopodobnymi wynikami:
Chojnice - porażka
ŁKS - porażka
Nieciecza - remis
Podbeskidzie - porażka
Sosnowiec - wygrana
Łęczna - porażka
Sandecja - remis
Po drodze jeszcze PP w którym będzie remis/porażka, bo trenerowi będzie się palić dupa i wystawi 3/4 rezerwowego skladu + 2 zawodników po kontuzjach dłużej leczonych.
Do końca tej rundy nie będzie zmiany trenera choćby i przegrał wszystkie mecze. Szkoda, że właściciele dalej maja klapki na oczach i nie dostrzegają że w obecnej sytuacji robią dokładnie to samo co z Gulą. Brzęczek będzie przygotowywał drużynę przez okres zimowy, który z uwagi na mundial w Katarze będzie najdłuższą przerwą w historii Polskiej piłki. Już nie 2, a niemal 3 miesiące czasu na przygotowania.
|
Według mnie to jest zbyt pesymistyczne typowanie choć nie tak bardzo nierealne... patrząc przez pryzmat popisów w ekpaie... Statystyka 1:15 to statystyka, która nie miała prawa przytrafić się ex trenerowi kadry, klubowi pokroju Wisły Kraków... a jednak przytrafiła się...
Spójrzmy na ten sezon, w którym wygraliśmy 5 meczy, zremisowaliśmy 2 i przegraliśmy 4, dodatkowo wygraliśmy jeden mecz w Pucharze Polski...
Według mnie będziemy statystycznie punktowali trochę gorzej niż teraz ... spadnie ilość/procent zwycięstw, a wzrośnie ilość meczy które remisujemy, oby tylko nie wzrosła ilość/procent porażek. Mam wrażenie, że trenerzy I ligowi odczytali naszego mega taktyka.... Liga jest wyrównana, a nasza kadra to jest dramat... na wet na papierze wygląda dosyć średnio... Serio nie wierze, że projekt Wujka wypali... Trenuje nas 7 miesięcy a my dalej popełniamy te same błędy... wymieniliśmy kadrę, spadliśmy do I lig a popełniamy te same błędy co w eklapie...
Niestety Wisła Kraków jak wpada w turbulencje to nie potrafi z nich wyjść pod rządami dotychczasowego trenera i wymagana jest zmiana trenera... pomogło to przy Stolarczyku, Skowronku i Hyballi... za każdym razem dzięki temu manewrowi ratowaliśmy się przed spadkiem... Manewr ten nie zadział przy zmianie Guli na Brzęczka... co gorsza przy Brzęczku nawet nie było większej poprawy i punktowaliśmy tak, że zasłużenie spadliśmy z eklapy w kompromitującym stylu.