|
Przecież klakierzy cały czas wmawiają, że nie było na nic pieniędzy i nie można krytykować, a fakty temu przeczą.
Zabawa w handel piłkarzami, a przecież ten zaciąg za frytki nie grał. Skvarka, Kliment, Hanousek, Frydrych, Savić, Hugi i kilku innych to mieli być w założeniu wyróżniający się zawodnicy w Ekstraklasie.
Kuveljić i Fazlagić kosztowali kilkaset tys. euro i nie sprawdzili się.
Wg transfermarkt.de Frydrych kosztował 800 tys. euro.
Ale wiadomo jak jest - zero krytyki, bo uratowali. W rzeczywistości uratowanie już latem 2019 r. nie miało znaczenia i był prosty cel - sukces ligowy, który nie nastąpił.
Teraz widzimy skutki tej polityki ciągłego bronienia.
Czyli powinny być puchary wg danych, a nastąpił spadek.
Zmarnować klub z takim potencjałem to Mistrzostwo Świata.
Brawo Wy!
Stal Mielec czy Warta Poznań to biedacy przy Wiśle.
Oni się utrzymali, Wisła nie.
Z ich perspektywy cud.
Dlatego cały czas twierdzę, że spadek to największa kompromitacja w całej historii Wisły.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 20.09.2022 o godz. 14:32.
|