Ogryzek napisał(a):

|
To już inna historia. Każdy z nas zapewne podjąłby inną decyzję. Ale chciano niejako "twardo" zmusić go do odejścia, nawet kosztem braku skrzydłowych. Nie udało się jak widać.
|
To już kolejny raz kiedy wynik sportowy nie jest na pierwszym miejscu. Dlatego od ponad roku gramy coraz większą chujnię niezależnie od składu, trenera i innych okoliczności...
A pisanie o "koncepcji Brzęczka" to już wyższy poziom absurdu, jego koncepcja to "dalej, dalej" albo bardziej wymagająca "jeszcze, jeszcze". Można ją określić też niewerbalnie, co uczynił Lewandowski zapytany o koncepcje Brzęczka. Taki to właśnie strateg z naszego miłościwie panującego wuja i choćby mu dać eony gówno z tego będzie. Tylko idiota jeszcze tego nie dostrzega, gdzie to zgranie którego niby nam brakowało?
Brzęczek odejdź...