Elefant napisał(a):

Stawianie celów to już za mało. Brak stawiania celów, pobłażliwość na kompromitujące wyniki to była jedna z przyczyn spadku. Teraz stawianie celów jest już tylko jednym z warunków. Potrzebny jest ktoś, kto weźmie towarzystwo za twarz (nie chodzi tylko o piłkarzy, ale całą strukturę klubu) i zmusi do pracy. Na wstępie dokona przeglądu kadr i wytnie wszystko co nie przynosi korzyści. Czyli rzeczywisty a nie pozorowany hard reset. A patrząc po efektach z obecnego stanu kadrowego może zostać nie za dużo. Dla jasności tak jak bycie legendą nie powinno być przyczyną zatrudnienia w klubie tak i nie powinno być przyczyną zwolnienia. Efekty pracy ponad wszystko.
Właściciele to widzą, ale według mnie przyjęli wariant ciul z wynikami najważniejsze jest budowanie i pogłębianie relacji w tym relacji rodzinnych. Legenda nie odpyskuje Kubie, Hyballa mógł.
Plus kadzenie kibicom jacy są wspaniali i na tym a nie na tym co widać na boisku budowanie frekwencji.
|
Dlatego nadzieję wiązano z osobą nowego prezesa Władeczka jednak z każdym kolejnym dniem bezczynności z jego strony ta nadzieja słabnie.
Brzęczek jest do wy.......enia na już bo tracimy tylko czas.Nawet jak wygramy kilka meczów i będziemy się kręcić w okolicach miejsca dającego udział w barażach to nikt już chyba się nie łudzi że wuja cos sensownego zbuduje