|
Było kilku trenerów przed Brzęczkiem, a poziom sportowy był podobny do obecnego. Naiwne jest myślenie, że wszystko zmieni wymiana trenera. Problem jest szerszy - w gabinetach, które nie wywierają większej presji na pracownikach - piłkarzach, często ich nawet tłumacząc, jak po bukkake 5:0 z Amicą, w piłkarzach, którzy mówią o problemach w głowach, że wszystko mają dograne na odprawach, wychodzą na boisko, i wszystko siada, w sztabie medycznym, który idzie na rekord w wykańczaniu piłkarzy, którzy są źle przygotowani pod kątem fizycznym i dlatego padają jak muchy, jeden za drugim, w pseudo trenerze od napastników, który poza wbijaniem tyczek w murawę nic więcej nie robi, w pseudo skautach, którzy na przestrzeni 2 lat nie ściągnęli żadnego piłkarza, i tak to się nakręca..
Jeżeli ogarnie się powyższe, wówczas wymiana trenera ma sens.
Ostatnio edytowane przez aNouc : 17.09.2022 o godz. 19:02.
|