Też sądziłem, że z rządów Trio "legendy" ustąpią miejsca fachowcom i nawet na początku tak było... ale odejście Obidzińskiego zamknęło ten rozdział. Teraz ten układ jest już tak skostniały, że trzeba by wywalić pewnie z połowę pracowników klubu. Kto się niby tego podejmie? Kto w ogóle najpierw w taki układ wejdzie, żeby potem to rozwalić od środka? Nie wydaje mi się, żeby to był Nowak, ale może się mylę...
Cytat:
|
Chciał to uciąć Hyballa to z miejsca został wariantem.
|
problem w tym, ze Hyballa był i jest wariatem, co tylko pozwoliło zamaskować patologię (a nawet ją wzmocnić) w naszym klubie.