Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

tymczasem życie pokazało nieobliczalność futbolu
- zagraliśmy fajny mecz zakończony remisem
|
oglądałeś mecz czy patrzysz tylko na wynik? Sadlok razem z Janoszką nam ten remis podarowali. My graliśmy to co zawsze, czyli taktyczne zero, liczenie na przebłysk jakiś indywidualności, zero zgrania. Czyli dokładnie to, co od początku sezonu, tym razem z fartem. Każdy dzień z tym sztabem to pogrążanie się w 1-ligowym przeciętniactwie...
Cholera, jeszcze kilka sezonów temu każdy narzekał na kolejny "sezon przejściowy" jakim było bycie przeciętniakiem ekstraklasy. Teraz wam wystarcza bycie przeciętniakiem 1 ligi? Nie chce wiedzieć, co za kilka lat przy takim podejściu będzie was zadowalało...