|
Teraz jest dwutygodniowa przerwa i będzie to ostateczna weryfikacja nowego prezesa Władka Władzia Nowaka.
Czy to jest kolejny prezes figurant, kolejny długopis po skompromitowanym Dawidzie Dawidku czy jednak prezes mający jakąś cząstkę swobody w podejmowaniu decyzji.
Wiadomo, co się wydarzyło na wiosnę, wiadomo, że po spadku reset nie nastąpił i w pierwszej lidze jest coraz większa kompromitacja.
Mema nie należy zwolnić, należy go wy.......ić dyscyplinarnie.
Jeżeli Władek tego nie uczyni, to będzie znaczyło, że z jego osobą nic się nie zmieni. Będzie takim malowanym prezesikiem figurantem.
Wiadomo jaka jest sytuacja - dla urażonego Billettieriego z Dortmundu ważna jest tylko jedna rzecz: kontynuacja układu rodzinno-przyjacielskiego. Zatrudniono sporo osób bez kompetencji, trudno ich już zliczyć.
Wiadomo - rodzina na swoim w wersji znacznie rozszerzonej. Wisła już dawno zeszła na dalszy plan.
|