|
O Hugim już wszyscy pisali, trzymanie go na trybunach przez te 10 kolejek to było działanie na szkodę Wisły godne Marzeny S.
Biegański po raz pierwszy zagrał mniej więcej na poziomie swojego ego.
Ja tylko chciałbym zwrócić uwagę wizytującym z Chorzowa, że będąc w gościach jest się w gościach. Nie przekrzykuje się gospodarzy skandujących "tak się bawią ludzie" krzycząc "hej niebiescy ole". Fajnie że was się tyle zjechało, ale uszanujcie że nie jesteście u siebie
|