Wyświetl pojedynczy post
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1264
Stary 14.09.2022, 07:56
sorino napisał(a):Wyświetl post
Krótko.
Przepisy są oczywiste, z polskim zawodnikiem możesz rozwiązać, z zagranicznym jest ryzyko, bo ten może odwołać się do FIFA. Dlatego z zagranicznymi graczami Wuja kontraktów nie rozwiązał, z polskimi mógł bez przeszkód, ale nie chciał.

Po drugie, zdrowego Urygi już nie ma, tak jak nie ma zdrowego Boguskiego sprzed faulu Borysiuka, ani Dawidowskiego z Amiki Wronki czy Garguły z Bełchatowa. To kim był Uryga sprzed wakacyjnego incydentu, nie ma w tym momencie żadnego znaczenia.

Jeszcze jakbyś przywoływał tego Urygę w kontekście zeszłego sezonu w Ekstraklasie i spadek uzasadniał jego brakiem, to można by się było chociaż uśmiechnąć, natomiast przywoływanie jego osoby w kontekście tego sezonu jest totalnie absurdalne.
Drogi Kolego , miło się z Tobą rozmawia, argumenty jakie przedstawiasz są sensowne tylko zupełnie nie dostrzegasz kontekstu sprawy.
Otóż moja teza którą postawiłem brzmi tak:
Wskutek kontuzji Urygi, Wisła posiada zasób który nie może pomóc na boisku a za który trzeba płacić co miesiąc konkretną sumę. Skutkiem tego jest brak możliwości zastąpienia go (Urygi) innym zawodnikiem o podobnej klasie gdyż wiązałoby się to dodatkowym, nieujętym w budżecie wydatkiem. Ergo, nasz potencjał , wskutek długotrwałej kontuzji Urygi jest słabszy.

Co do przepisów o możliwości rozwiązania kontraktu , które nazywasz "oczywistymi".
Owszem, słyszałem że takie są ale nie słyszałem żeby ktoś z nich korzystał (pomijam dogadanie się stron za porozumieniem). Poza tym twierdzisz iż polski zawodnik nie może odwołać się do FIFA. Podaj uzasadnienie takiej tezy bo takie ujęcie jednoznacznie świadczy o nierównym traktowaniu i wręcz "dyskryminacji" .

Co do dalszych losów sportowych Alana to być może masz rację . Ale jest też wiele przykładów że zawodnicy wychodzą z różnych problemów zdrowotnych . Ok , zobaczymy jak będzie w tym przypadku.
Odpowiedz cytując