Proud napisał(a):

A idąc Twoim tokiem myślenia, jak rozumiem te wymienione drużyny ZAWSZE mają do dyspozycji WSZYSTKICH zawodników?
Świat rzeczywisty jest taki, że każdy klub ma problemy kadrowe.
A chciałbym tylko przypomnieć, że Brzęczek jest w Wiśle na tyle długo, i ma taką władzę, że miał wpływ na dobór fizjoterapeutów. Dyja to chyba jego pomysł. Więc poza Kubą czy Alanem, raczej większość kontuzji to już za "panowania" Brzęczka i jego sztabu.
Drużyna jest mało dynamiczna a do tego jest dużo kontuzji, więc gdzieś został popełniony błąd.
|
Realnie każda drużyna ma w danej chwili kogoś w niedyspozycji ale u nas wygląda to ponadprzeciętnie.
I wpływa to mocno na bieżący poziom sportowy.
Pytanie czy "dużo kontuzji"="wina sztabu" jest dobre ale kto odpowie na nie merytorycznie?
Przy okazji, kontuzja Ondraszka na pewno nie jest "zasługą" sztabu.