bridgeburner napisał(a):

|
Chłopakowi ktoś zrobił krzywdę, dając kontrakt, bo mógł pójść do szkoły i znaleźć sobie jakiś zawód a tak po wygaśnięciu kontraktu na szczeblu centralnym się nie zalapie, chyba że na rok do jakiejś garbarni gdzie go po chwili przegonia i w wieku 25-27 lat będzie zaczynał wszystko od nowa
|
Dokładnie to sam o nim pisałem.
Chłopak powinien zdobyć zawód, jakieś kwalifikacje i od czasu do czasu po pracy skoczyć z kumplami na orlika, albo w jakiejś B-klasie pograć z kolegami z korpo. Chłopak w wieku 25-6 lat będzie życie zawodowe od zera zaczynał.
Jedyny jego przyzwoity występ jaki pamiętam to Derby za Hyballi (zremisowane 1:1).