|
Wszyscy tu skreślają Wachowiaka po 2 słabszych występach a ja uważam, że powinien grać.
Pokazał w tym sezonie, że gdy wygrywamy środek pola i prowadzimy grę potrafi się wyróżniać. Z Puszczą zagrał słabiej i tyle.
A ze Stalą? No cóż my mieliśmy piłkę przez 1/3 czasu, przeciwnik nas zdominował przede wszystkim w środku pola i ogólną kulturą gry.
Kto by nie był na boku obrony to by miał duże kłopoty. Nie można zrzucać wszystkiego na słabą obronę, gdy przeciwnik dominuje posiadanie, ciągle atakuje i gra piłką. Nie gra obronna była naszym problenem ze Stalą.
|