|
Ja wiem, że Szot zagrał parę meczów w ESA, tylko że ja uważam, że był w każdym z tych meczy słaby lub tragiczny. W swoich najlepszych momentach bywał conajwyzej poprawny.
Pamiętam derby jak wchodził na boisko to się przeżegnywałem lewą stopą. Tylko szczęściu zawdzięcza, że nie sprokurował nieszczęścia, bo był bardzo niepewny i przegrywał pojedynki.
Zapamiętałem go z durnych symulek z przodu i bycia objeżdżanym z tyłu. Szczupły, słaby fizycznie a przy tym słaby start do piłki, słaba szybkość i zwrotność. On czysto piłkarsko może być przyzwoity, ale fizycznie odstaje od profesjonalnego poziomu. Jakby jeszcze chociaż miał gazicho, jak Wachowiak to przymknąłbym oko na to, że go przestawiają jak szmacianą lalkę. Jak okrzepnie z wiekiem to może być przyzwoitym 1-2 ligowcem ale raczej nie z boku obrony. I nie w najbliższym czasie tylko za jakieś 2-3 lata, jeśli pogra regularnie, gdzieś niżej. U nas na pewno się nie rozwinie.
Duda, Wachowiak czy Młyński, ba nawet Talar mogą i moim zdaniem będą dla nas wartością dodaną, jeśli nie będzie na nich spoczywał ciężar gry. Nadal się upieram, że potrzebują więcej jakosciowych starszych piłkarzy do gry wokół siebie. Czy to wracających po nieobecności czy podpisanych przez zarząd. Proporcje są ewidentnie zachwiane i zbieramy tego efekty.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 12.09.2022 o godz. 11:31.
|