MaLk napisał(a):

Niczego nie przeginam, wyraźnie umiejscowiłem ich talent na poziomie tego, że każdy z nich miał potencjał na to, żeby sobie poradzić w I lidze, a nie że cholera wie co.
Ale rozumiem, że chciałeś po raz kolejny wałkować temat Dudy, który jest obecnie Twoim tematem przewodnim, ale o którym akurat z powodów oczywistych nie pisałem w tym temacie - bo nijak nie ma jeszcze punktu odniesienia dla ocen kształtowania się jego rozwoju w czasie u nas.
Ale spoko. Wszyscy już się na tym forum przyzwyczaili do Twojego "specyficznego" podejścia do dyskusji
|
Dudę wziąłem na warsztat bo to nasz najlepszy junior z pola - serio i bez ironii - żeby uzmysłowić jaką wartość młodzi dają nam na boisku. Otóż praktycznie żadną. Możemy przejść przez resztę i wyjdzie że ostatnio Wachowiak przegrywa nam mecze dziurą z lewej strony, Szywacz wszystko psuje, Talar nie istnieje etc. Nie chciało mi się tego robić więc przeanalizowałem grę najlepszego - gra słabo, jest co najwyżej zapchajdziurą, nic nie tworzy sporo psuje. Jest pierwszy do wymiany obok Wachowiaka i oby szybko to nastąpiło - z Ruchem Fernandez powinien wejść jako rozgrywający.
Nawet gdyby z Dudy miał wyrosnąć drugi Zieliński niewiele to zmienia w naszej sytuacji - nam potrzebny jest awans w tym sezonie, to jest minimum kilkanaście milionów więcej. Za tyle go nigdy nie sprzedamy (pomijam targi gówniarza i jego menago).
Zdanie że każdy z nich miał potencjał poradzić sobie w pierwszej lidze to niczym nie poparte myślenie życzeniowe - na razie większość sobie nie radzi.