|
Dawid Szot - symbol boiskowego debilizmu.
Doliczony czas w Rzeszowie, Szot fauluje rywala, sędzia gwiżdże wolny.
Co robi nasz Dawidek? Odkopuje piłkę daleko, w kierunku bramkarza Stali. Za piłką biegnie Rodado, żeby Stal jak najszybciej wykonała.
Symbol.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|