krysztal napisał(a):

|
Za póżnego Skowronka i wczesnego Hyballi Szot dawał radę w ekstraklasie.Potem złapał kontuzje i od tego czasu kopie się po czole.
|
Za Hyballi zagrał z tego co na szybko sprawdziłem 4 mecze (1 minuta, 90, 45,45) rywalizację przegrywał z Burliga zdecydowanie
W ogóle skoro został wywołany
Jaka jest jego docelową pozycja ? Boczny obrońca? Nie ma szybkości, nie potrafi dośrodkowywać
Stoper? Za słaby fizycznie i za niski, od biedy przy grze 3 mógłby grać polprawego problem w tym że tak nie gramy
Środek pomocy? Nawet nie zartujmy
Chłopakowi ktoś zrobił krzywdę, dając kontrakt, bo mógł pójść do szkoły i znaleźć sobie jakiś zawód a tak po wygaśnięciu kontraktu na szczeblu centralnym się nie zalapie, chyba że na rok do jakiejś garbarni gdzie go po chwili przegonia i w wieku 25-27 lat będzie zaczynał wszystko od nowa
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"