MaLk napisał(a):

|
Nie pojawi się. Nie w drużynie opartej w takim dużym stopniu na młodzieżowcach. Drużyny młodzieżowe dokładnie tak mają - jak idzie, to super i wychodzi wszystko, bawią się... ale jak coś nie wychodzi, to wszystko się rozpada jak domek z kart. To absolutnie normalne i przerabiane w tym sporcie wielokrotnie.
|
Przecież od 10 minuty szło, co więcej ci sami młodzieżowcy w swoich wcześniejszych klubach się wyróżniali i po przyjściu do Wisły niemoc w nich wstąpiła

Brak formy

Rozumiem u kilku, są młodzi ale u wszystkich? Ba u starszych kolegów też
Może inaczej, kto się w Wiśle odbudował, a młodzieżowiec rozwinął? , a kto po odejściu z klubu złapał oddech?
To zostawię do przemyślenia