|
I taka sytuacja trwa już trzeci rok, a władze udają, że wszystko jest cudownie i tylko długi są problemem i przyczyną wszystkiego złego... choć trudno znaleźć zależność między budżetem klubu, a spadkiem poziomu sportowego zawodników wprost proporcjonalnym do czasu spędzonego w klubie. Nawet Frydrych który wydawał się w pierwszym okresie najlepszym stoperem ligi z czasem gasł w oczach. Tylko niewidomi nie dostrzegają tej prawidłowości.
|