Wyświetl pojedynczy post
Sylwus1988
Senior Member
 
Od: 03.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#126
Stary 11.09.2022, 08:01
Tak samo uważam Moltenis wczoraj to jeden z trzech/czterech zawodników których mieliśmy na boisku, dokładnie było dwóch obrońców Moltenis i Łasicki, był Żyro i pod koniec meczu coś próbował Rodado bo tak to też nieobecny, reszta to jakieś duchy w czerwonych koszulkach, chyba manekiny by bardziej przeszkadzały Rzeszowianom niż oni, Moltenis miał po swojej stronie Młynka który walczył o każdy oddech w siódmej minucie meczu, tragicznego dziś Wachowiaka który mu podawał mine za miną a przed sobą Plewke, wszystko leciało lewą stroną chłop wybijał, przerywał, przecinał, blokował za 4 osoby, dwa podania do nikogo zaliczył, widziałem, ale i tak wypadł najlepiej z tej strony. W ogóle ten płacz o Moltenisa dla mnie komiczny, czy ktoś widział dziś co odpierdalali Plewka, Wacho, Talar, Szywacz, Czy ktoś widział jak wybija Biegański piłki? dlaczego pożegnano tego wytatuowanego trenera bramkarzy, Biegański zjechał po tym z dnia na dzień o 3 poziomy, Basha miał w ogóle trzy kontakty z piłką? do Moltenisa się przyjebali...
Odpowiedz cytując