nieznajomy napisał(a):

Coś w tej Wiśle jest po przyjściu Błaszczykowskiego, Królewskiego i Jażdzyńskiego. Taki gen przegranego. Niby wszystko się zgadza a zawsze coś w tym klubie s.......ą....
Cała nadzieje w Prezesie Nowaku. Bo jak na razie to jest refren Jażdzyńskiego "Daliśmy kasę, uratowaliśmy klub więc nie krytykujcie, bo się nie znacie" A co rok jest co raz gorzej i sportowo i organizacyjnie i czy ja to wina ? Zarządzających
|
Na razie to Pan Nowak jeszcze nie udowodnił że jest marionetka.
Póki co wiadomo tylko że o zarządzaniu klubem piłkarskim nie ma zielonego pojęcia