Wyświetl pojedynczy post
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3408
Stary 05.09.2022, 08:07
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Jak niektórzy mają nasrane że po trzech (w sumie trochę pechowych) porażkach wpadają w taką histerię - faktycznie daje do myślenia.

Porażek będzie więcej - żaden trener tu nie pomoże. Będzie okienko zimowe na korekty, liczy się utrzymanie dystansu do czołówki a nie żaden "awans we wrześniu"

I nikt nie mówił że będzie łatwo, bez porażek, pełna dominacja - nie przy tej skali zmian i poziomie łatania młodymi składu. Sugeruję zejść na ziemię.
Sam (podobnie jak ja) apelowałes by nie nazywać pierwszych zwyciestw szczęśliwymi, tak teraz nie nazywajmy porażek pechowymi.

Pechowo można stracić jakąś bramke (jak samobój w Tychach), ale dalszy przebieg meczu był w rękach drużyny i Brzeczka. Nawet w Głogowie w 2 połowie to nie miało prawa tak wyglądać.

Pamiętam jak już byliśmy "słaba" Wisla, a potrafiliśmy wyciągnąć z 2-0 na 2-2 na Łazienkowskiej grając w osłabieniu.

W dodatku Brzęczek oficjalnie rozpoczął "II wojnę sędziowska" a nam przyniesie tyle korzyści co na wiosnę, czyli zero karnych, każda sytuacja na świeczniku, nasi ob*rani w każdej sytuacji w polu karnym.

Mamy obecnie bardzo zły moment i albo się pozbieramy w Rzeszowie i z Chojniczanka, albo nam odjedzie czołówka. Zaraz zacznie się naprawdę ciężko terminarz a my w dodatku wkraczamy do niego z jednym stoperem, jednym skrzydłowym i bez ławki rezerwowych

Nie wygląda to jak scenariusz zimowania w top 6.
Odpowiedz cytując