Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3402
Stary 04.09.2022, 13:38
aNouc napisał(a):Wyświetl post
Według Jarosława Królewskiego główną przeszkodą u piłkarzy Wisły jest psychika, co przekłada się na słabą grę i kompromitujące przegrane.

O tyle to niepokojące, że według Jarosława Królewskiego - słaba psychika, czyli brak woli walki, chęci do gry i częsta rezygnacja z udziału w meczu po straconym golu w 22. minucie była głównym problemem piłkarzy Wisły już 3 sezony, 2 sezony i sezon wstecz, co przekładało się na bardzo słabe wyniki, aż doszło do katastrofy jakim był spadek klubu.

Przed startem 1. ligi Jarosław Królewski wraz innymi włodarzami i trenerem Brzęczkiem zapewniali, że nie popełnią tych samych błędów i piłkarze będą dobrani idealnie pod względem psychicznym.

Po 9. kolejkach w 1. lidze Jarosław Królewski stwierdził, że problemem w dalszym ciągu jest psychika piłkarzy Wisły.
No i ma rację. Tylko, że i on i reszta właścicieli nie mogą pojąć, że problemy z psychiką piłkarzy to WINA WŁAŚCICIELI, ZARZĄDU I SZTABU SZKOLENIOWEGO.

To jest właśnie to co zajebali razem z Błaszczykowskim, ale dalej tego nie rozumieją...

W skrócie...

Filozofia "na wyniki przyjdzie czas" po.......iła piłkarzom w głowach.

Teraz takie brednie Brzęczka o liczeniu punktów do utrzymania, asekuranctwo przed każdym meczem, farmazony o tym jaka ta liga jest trudna, brak konkretnej deklaracji WSZYSTKICH W KLUBIE OD WŁAŚCICIELA DO SPRZĄTACZKI ŻE CHCEMY TĄ LIGĘ WYGRAĆ. Pitolenie o młodości, etapach budowy itp.

Utwierdzają piłkarzy, że "na wyniki przyjdzie czas" więc nie ma co się napinać.

Dodając do tego paratrenera Brzęczka na ławce, mamy proste wyjaśnienie dlaczego nawet w buraczanej pierwszej lidze dostajemy w cycki...
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując