Wyświetl pojedynczy post
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1097
Stary 03.09.2022, 17:08
Bilans trenera Jerzego Brzęczka w Wiśle Kraków:

Zwycięstwa:
Górnik Zabrze
Resovia
Arka Gdynia
Odra Opole
Skra Częstochowa
GKS Katowice
Legia II


Remisy:
Górnik Łęczna
Lechia Gdańsk
Lech Poznań
Piast Gliwice
Śląsk Wrocław
Cracovia
Jagiellonia
Sandecja

Porażki:
Legia Warszawa
Olimpia Grudziądz
Pogoń Szczecin
Wisła Płock
Radomiak
Warta Poznań
GKS Tychy
Chrobry Głogów
Puszcza Niepołomice


Przecież to jest nie do obrony. Dodajmy ze lista porazek i remisow zawiera 7 (siedem!) meczow w ktorych prowadzilismy. Siedem razy wygrywamy i nie dowozimy wyniku, z czego cztery razy dostajemy w łeb. W druga strone, tak zebysmy to my odwrocili wynik, nie zdazylo sie to ani razu. Za cos takiego odpowiada w 100% trener, ktory nie potrafi dotrzec i odpowiednio zmotywowac zawodnikow, przekonac ich o swojej wartosci, nauczyc szanowania pilki i grania swojej gry, niezaleznie od wyniku.
Jak to mozliwe ze czlowiek, ktory przez 14 meczow nie widzi ze Fazlagic jest za wolny i nie nadąża za akcja w defensywie (serio polecam obejrzec skroty meczow i patrzec tylko na niego, przeciez to widac golym okiem), a w ofensywie nic nie daje.
Jak to mozliwe ze 17 tysiecy ludzi widzi, że duet Balta-Plewka (abstrahujac od ich umiejetnosci) jest pomyslem absurdalnym, a on jeden nie widzi.
Jak to mozliwe, ze mamy druzyne bezjajeczna, ktora obojetne czy w tamtym czy w tym sezonie, jak dostaje gonga albo sedzia wali w chuja to wzrusza ramionami, nie ma tam zadnej agresji, w....u, nic. Zero wywierania presji na arbitra, zero pewnosci siebie w mowie ciała i rywale to widza i robia z nami co chca. Bedzie tylko gorzej, bo juz cala liga teraz wie, ze nie ma sie czego bac gdy sie przyjezdza na R22. A z gora tabeli dopiero bedziemy grac.
Jasne, sedziowie leca z nami w kulki od pewnego czasu i czesto mozna powiedziec ze przegralismy przez nich. W meczu dwoch slabych druzyn czyli przykladowo Wisly z Chrobrym, decyduja detale, wlasnie takie jak VAR. No wiec skoro to wiemy, to zrobmy cos z tym i zbudujmy druzyne, ktorej VAR nie zaszkodzi. Z tym trenerem to niemozliwe.
Zeby awansowac musimy byc na pierwszych dwoch, ktos w to wierzy? Ze ŁKS, Arka, Nieciecza czy Podbeskidzie nas nie przeskocza? Tam sa przynajmniej poukladane druzyny i goscie silniejsi fizycznie od naszej mlodziezy. I to wystarczy gdy gramy do bolu schematycznie, co udowodnila wczoraj Puszcza.

No wiec co nas czeka?
Scenariusz optymistyczny - wejdziemy bezposrednio. I co dalej? Z tym trenerem znowu bedziemy dostawac w dupe w Radomiu i u siebie od Warty. Wejdziemy, po 10kolejkach bedziemy w dupie i zmiana trenera. Stracony czas, budowanie od nowa, na wiosne bedziemy sie ratowac rozpaczliwie przed spadkiem.
Scenariusz prawdopodobny: Bedziemy sie slizgac byc moze na tych miejscach 3-6. na baraze sie zalapiemy i tam, z tym trenerem ktory znowu bedzie opowiadal bajki ze "to trudny rywal" nie mamy zadnych szans wygrac z kimkolwiek, w sytuacji gdy wszystko zalezy od 90 minut. Nogi beda sparalizowane, a motywacji z szatni nie bedzie zadnej. Beda slyszec jak z szatni obok dobiega "na nich ....a" i patrzec na swojego "lidera", ktory im mowi ze gramy swoje i bedzie ciezko. Wynik jest oczywisty. Sezon stracony
Scenariusz pesymistyczny - nie zalapiemy sie nawet na baraze. Patrzac na roznice punktowe w tabeli (na ten moment 1-8 miejsce dziela 4 punkty, a jutro pewnie bedzie mniej), nie jest to wcale takie niemozliwe.

W kazdym z tych trzech scenariuszy, trener wyleci na wiosne, na koniec sezonu, a w razie awansu, najdalej w pazdzierniku 2023 i w kazdym z tych scenariuszy mamy rok w plecy. W tym z awansem, to trzy lata bo wejdziemy i spadniemy za chwile. Decyzje o zmianie musi zapasc najpozniej po 6 listopada czyli po zakonczeniu rundy jesiennej. Tak zeby nowy mial czas na przygotowania i swoje transfery.

A tak w ogole, drogi wicemistrzu olimpijski, miej litosc i odejdz, przeciez bratanek Cię nie zwolni.
Ostatnio edytowane przez orzeu : 03.09.2022 o godz. 17:16.
WISŁA PANY !!
Odpowiedz cytując