|
Kurczę, sytuacja z Hugim przypomina trochę sytuację z Forbesem. Znowu nie korzystamy z umiejętności piłkarza, który mógłby się okazać przydatny.
Równocześnie pozbywamy się Mehremica, który przyzwoicie radził sobie w obronie (przynajmniej nie łapał kontuzji) i mógł być ważnym ogniwem zespołu. Ciekawe, czy tym razem pieniądze przyjdą...
Do tego znowu mowa (wiem, że nieoficjalnie) o środkowym pomocniku z Rakowa.
Trochę taki Dzień Świstaka się nam robi.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
|