Wyświetl pojedynczy post
Arek95
Senior Member
 
 
Od: 07.2017
Skąd: Gród Kraka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#111
Stary 03.09.2022, 08:14
Do porażki walnie przyczynił się Wachowiak, który 2 bramki może śmiało wziąć na siebie za odpierdalanie maniany w polu karnym i kryminał piłkarski jakim jest czekanie na piłkę. Czy to podaną po ziemi czy po koźle robi podstawowy błąd, czyli stoi w miejscu i czeka aż piłka spadnie mu pod nogi, no ale niestety nie jest to La Liga czy Premier League gdzie takie piłki dostanie, a liga ogórkowa gdzie trzeba ruszyć do piłki i być o krok wcześniej niż przeciwnik.

Colley prawdopodobnie wypada do końca września lub dłużej. Nie potrafię zrozumieć zatrudniania przez nas takich inwalidów już od X lat... Basha, Colley, Cisse, teraz jeszcze Pereira. Wiadomo, że goście łapią kontuzję co 2/3 spotkania i potem pauzują przez miesiąc a mimo wszystko w tych meczach w których grają nie prezentują nawet należytego poziomu. Wbrew pozorom bardzo fajnie pokazał się wczoraj Skrobański i chwała mu za to, bo prawdopodobnie w Rzeszowie to on będzie tworzył duet stoperów z Łasickim.

Plewka jest tragiczny zarówno na 6 jak i 8.
Biegański kolejny raz pokazuje, że nie potrafi bronić karnych... Od kiedy trafił do Wisły na 4 karne żadnego nie obronił. Jeżeli weźmiemy pod uwagę również PP serię rzutów karnych w Grudziądzu to wychodzi wspaniała statystyka 0/9.
Duda czasami strasznie irytuje wdając się w milion dryblingów z 3 zawodnikami przeciwnika i tracąc piłkę na kontrę dla rywala. Do tego jest młody i widać że po 60 minucie już siada kondycyjnie.
Szywacz strzelił w PP bramkę, bo to jest jego poziom. 1 liga to już zbyt wiele, bo kolejny mecz wchodzi na murawę i robi stratę za stratą w dodatku bez pressu na przeciwnika. Jedyne co go broni to bardzo dobrze (jak na standardy pozostałych z Wisły) wykonywane stałe fragmenty gry.
Fajna była zmiana Talara, fakt miał jedną stratę, ale widać że potrafi się zastawić, minąć rywala w sytuacji 1 na 1 i co więcej celnie zagrać piłkę.
Odpowiedz cytując