AS82 napisał(a):

|
O widzę że już niektórzy zaczynają tłumaczyć kopanine jaka prezentujemy, że w sumie mecz się mógł podobać bo było 5goli itd. Takie usprawiedliwianie partactwa i ślepa wiara w umiejętności Jurka skończyła się spadkiem w zeszłym sezonie..
|
Ja nie mam jakieś super wiary w Jurka. Raczej wierzę w to, że mamy dość fajny perspektywiczny zespół, który z czasem może być tylko lepszy. A partactwo by było jakbyśmy dostali 0:4. Przegraliśmy mecz z drużyną, która właśnie wskoczyła na fotel lidera.
Skąd przeświadczenie, że powinniśmy wszystkie mecze z drużynami punktującymi podobnie do nas wygrywać?
Przecież my przed tym meczem mieliśmy średnią 2 punkty w meczu. Piszesz jakbyśmy wszystkich golili po 3:0 i nagle jakieś partactwo odwalili, którego się nikt nie spodziewał.
ciacho napisał(a):

|
Chciałem jeszcze nieśmiało zauważyć, że w poniedziałek możemy wylądować na 7 miejscu.
|
Przy tym wyścigu żółwi?
Raczysz żartować.
Zdziwię się jak wypadniemy poza trójkę.
bódyń napisał(a):

Ale jak Wachowaik w ofensywie to plus On jak zrobic cos dobrze to za chwiel spieprzyl. Nie popwiem staral sie dosc.
|
Moim zdaniem ładnie szarpał, wychodził na obieg, dobrze rozgrywał, świetnie wychodził spod pressingu, parę razy pokazał gazicho, ale nie miał z kim grać, bo Młyński na mecz nie dotarł. Z resztą jeszcze przed karnym Młyński z dwa razy Wachowiaka wrzucił na minę niedokładnym podaniem i Wachowiak świetnie wychodził z opresji. Dopiero po karnym zaczął się gubić w obronie.
Z resztą nie rozumiem jak można być tak chimerycznym jak Mateusz. W jednym meczu robi nam całą grę do przodu by w kolejnym być głównym hamulcowym naszych akcji ofensywnych.
Co jest powtarzalne :
- znowu zdominowaliśmy posiadanie piłki
- znowu oddaliśmy ponad 20 strzałów na bramkę (26, w tym 8 zablokowanych)
- mamy więcej groźnych ataków od przeciwnika
Uważam, że jak co mecz będziemy przy piłce zdecydowanie dłużej od przeciwnika i będziemy ładować 20+ strzałów na mecz to punkty będą spływać regularnie. Może na awans bezpośredni, może na baraże. Na pewno na tyle regularnie by nie drżeć o pozycję w tabeli, co da nam czas ograć naszych młodych piłkarzy. Dla mnie awans w pierwszym sezonie będzie super pozytywną niespodzianką
