|
Brzęczek trenuje tak, jak się nauczył w latach 90' - ten kto ma piłkę oraz piłkarz najbliżej grają, a reszta stoi i patrzy. Tak można grać z rezerwami Legii, bo nasza młodzież jest o wiele lepsza, ale nie z ułożonym zespołem, nawet na poziomie 1 ligi. Problem w tym, że z wiadomych względów Brzeczka nie zwolnią, sam nie odejdzie, więc jesteśmy na to skazani przez co najmniej kolejne pół roku.
|