Karherop napisał(a):

Kojarzę pierwsze występy Szota świeżo po transferze z Progresu.
W CLJ zawsze występował na środku obrony lub środku pomocy.
Rzucanie po pozycjach zawdzięcza Skowronków, który sobie wymyślił prawego obrońcę.
Niemniej już za Stolarczyka np na środku obrony wolał postawić na 3 lata młodszego Hoyo niż na niego.
Jak ma uratować swoją "karierę" to tylko na środku pomocy. Niemniej sadzs że go jego ostatni rok w Wiśle. Po awansie zostanie na poziomie 1 ligi.
|
Ale on za Skowronka wyglądał całkiem dobrze,nie miał liczb ale z tego co pamiętam dawał nadzieję.Z resztą Hyballa też na niego postawił i przed startem rundy w meczu bodaj z Żyliną był jednym z lepszych na boisku.Przyszła kontuzja i wszystko się posypało.Ja bym go jeszcze nie skreślał