wolfy napisał(a):

Na papierze to on wygląda bardzo dobrze jak na pierwszą ligę. Umówmy się że żeby tu trafić coś musiało pójść nie tak w Twojej karierze.
Tyle że CV to nie wszystko. Zobaczymy pewnie niedługo, bo Colley chyba długo nie pogra z tymi problemami mięśniowymi.
|
A ja się zastanawiam czy jest sens się uczyć jego nazwiska, bo i tak za parę lat zapomnimy że ktoś taki w Wiśle był.
Wzbudza wątpliwość, że gość został tak lekką ręką wypluty przez francuski futbol, już nawet wszystkie ligi zdążyły ruszyć a on ciągle był bez klubu. Testy sportowe w polskim klubie 1 ligowym to musiała być dla gościa ujma albo... Szczyt marzeń, że znajdzie się ktoś kto kupi bajere jego menagera.
Dla mnie wygląda na typowego turystę, choć chciałbym się mylić.